Czuwaj Przemyśl - Golbalux Wiązownica - 0:0
Czuwaj: Sochacki - Folwarski, Galanty, Klepacki, Harłacz, Błaszczyk, Kitor (69`Szostak), Zielenkiewicz (90+1` Tokarz), Kijanka (46` Zając), Kocur (69` Oczoś), Rybkiewicz.
Golbalux: K. Maciałek - K. Kłak (83` Feldman), W. Kłak, Kogut, Sroczyk, Paweł Czopik, M. Maciołek, Orzechowski, Piotr Czopik, Gołąb (74` Jagiełłowicz), Misiąg (60` Babiarz).
Żółte kartki: Błaszczyk, Rybkiewicz - Misiąg.
Jak się bardzo chce, to często nie wychodzi. Czuwajowi potrzebne było zwycięstwo, aby cieszyć się awansem, ale do przerwy zagrał asekuracyjnie, aby je osiągnąć. W tym okresie przemyślanie praktycznie nie stworzyli poważnego zagrożenia, poza lobem Błaszczyka w 27 minucie, kiedy gości uratował Wacław Kłak. Broniący się w ósemkę rywal próbował kontrować, ale bezskutecznie. Po przerwie w poprzeczkę główkował Folwarski, w słupek trafił Zając, okazje mieli Rybkiewicz i Harłacz, ale nic nie chciała wpaść.Niewiele brakowało, by w 76 min. goście cieszyli się prowadzeniem, lecz Babiarz nie wykorzystał sytuacji "sam na sam". Czuwaj zremisował po dziesięciu kolejnych zwycięstwach.
Wacław Burzmiński
Relacja pochodzi z Gazety Codziennej "Nowiny" 