Przemyśl - nasze miasto całą dobę

Dlaczego upadła?

data dodania: 2005-11-12
aktualizacja: 2016-04-14 13:00:16
Powszechnie uważa się, że upadek Twierdzy Przemyśl spowodowany był tragiczną sytuacją zaopatrzeniową. Brak żywności, leków, środków opatrunkowych i innych materiałów niezbędnych do prowadzenia walki i działań obronnych był elementem jak najbardziej realnym i uzasadniającym oficjalne stanowisko Dowództwa CK Austrii o konieczności poddania twierdzy. To stanowisko znane jest opinii publicznej.

Zadziwiający jest tylko fakt, że po poddaniu twierdzy stwierdzono w wielu magazynach aprowizacyjnych znaczne zapasy żywności, które pozwoliłyby obrońcom na kontynuowanie walki przez pewien czas.

Prawda historyczna jest niestety nieco inna! Kontrwywiad austriacki tzw. H.K. Stelle penetrował nie tylko środowisko cywilne i wojskowe w poszukiwaniu szpiegów. Badał tez nastroje wśród kadry oficerskiej i żołnierzy. Był to bardzo istotny element mający zasadniczy wpływ na bezpieczeństwo wewnętrzne twierdzy. Wysokie morale żołnierzy i oficerów to gwarancja bezpieczeństwa obiektów i powodzenia wszelkich działań, a z tym nie było najlepiej.

Twierdza ma wiele zakamarków Wiadomo było powszechnie, że armia austriacka składała się żołnierzy kilku narodowości, którzy walczyli w jej szeregach z przymusu, a nie z miłości do cesarza i monarchii. Armia austriacka był to wielonarodowy tygiel składający się z Polaków, Ukraińców, Węgrów, Austriaków i Niemców. Kontrwywiad austriacki - H.K. Stelle - natrafił na ślad spisku grupy oficerów pochodzenia słowiańskiego walczących w twierdzy.

Zamiarem spiskowców było aresztowanie dowództwa twierdzy i przejęcie kontroli na nią, a następnie poddanie się Rosjanom. Miało to zakończyć bratobójczą walkę i bezsensowne przelewanie krwi zarówno żołnierzy jak i wygłodniałej, umęczonej ludności cywilnej.

 

Powiadomiony o tym fakcie gen. Kusmanek postanowił uprzedzić zamiary spiskowców i poddać twierdzę, ale nie jako pełnowartościową instalację obronną, ale jako kupę nieprzydatnego gruzu pozbawioną wszelkich walorów obronnych. Zamiar ten w pełni zrealizował i po powrocie zniewoli  do Wiednia mimo procesu sądowego uznano go za bohatera honorując wysokim odznaczeniem, a cały proces ze względu na wagę sprawy utajniono.

 

Teksty pochodzą ze strony http://republika.pl/twierdza11 i zostały użyczone grzecznościowo w celu promowania Przemyśla i jego okolic.
Zdjęcia: anika.
Dziękujemy za pomoc.